Ostatni tydzień przed feriami… powiem wprost: intensywność level hard. Do dziś nie wiem, czy daliśmy uczniom w kość, czy raczej naładowaliśmy ich emocjami na całe dwa tygodnie przerwy. Były bale – bo karnawał rządzi się swoimi prawami. Był dzień pizzy, bo wiadomo, że przez żołądek do serca. Był apel o bezpiecznych feriach i Dzień Bezpiecznego Internetu, bo są sprawy, o których zawsze trzeba mówić głośno.
Wrażeń cała moc, a na deser – czerwony finał. Ostatni dzień mienił się kolorem walentynek, bo to przecież nie tylko miłość, ale też przyjaźń, życzliwość i bycie razem. Klasa 1A świętowała tak, jak potrafi najlepiej – z sercem, uśmiechem i dobrą energią. I właśnie z takim zapasem emocji wchodzimy w ferie.




Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer